Studium fryzjerskie

Literatura nie daje jednoznacznej odpowiedzi, czy bardziej rozbudowana zdolność do fantazjowania prowadzi do ogólnie lepszego samopoczucia jednostki, umożliwiając redukcję nieprzyjemnych emocji przez odwrócenie wewnętrznego nastawienia, czy przeciwnie, pozwala na „pogrążanie” się w przykrych myślach, niejako przedłużanie trwania w nieprzyjemnym stanie i jest dowodem, jak twierdził Freud, poczucia niepokoju i braku szczęścia.

W rozdawanym formularzu własnej konstrukcji (zał. 1., 2.), przedstawiłam im do oceny 3 pary przeciwieństw: pogodny – przygnębiony pełen zapału – przygaszony rozluźniony – spięty Osoby miały za zadanie określić, z jakim natężeniem odczuwają każdy z opisanych przez dwie, skrajne cechy stanów, poprzez zakreślenie cyfry z przedziału <-5,5> . Zaznaczenie cyfry –5 na skali oznaczało samopoczucie odpowiadające maksymalnemu natężeniu cechy związanej ze złym nastrojem, zaznaczenie cyfry +5  maksymalnemu natężeniu cechy związanej z nastrojem dobrym.

Na wyniki mógł także wpłynąć fakt, że osoby były informowane, studium fryzjerskie badanie ma mierzyć zdolność do relaksu, a skala nastroju zawierała ocenę stopnia rozluźnienia. Badani mogli więc, chcąc spełniać oczekiwania eksperymentatora, dokonywać niemiarodajnej oceny tego wymiaru. Co więcej, sama informacja, że badania dotyczą relaksu, mogła skłaniać osoby badane do myślenia o rzeczach przyjemnych. Warto byłoby również powtórzyć eksperyment w odmiennej wiekowo grupie. Kuternoga asfaltowa pewnie oznacza nieprzyzwoite portfele.